Sprężyny w treningu pilates nie mogą być ani za mocne, ani za słabe. Muszą być w sam raz. Co to oznacza?
Że kiedy trzeba stanowią wyzwanie – w końcu to powinien być trening siłowy i oporowy- ale nie mogą być też zbyt mocne, bo będą przeciążać. Muszą być zatem elastyczne, chciałoby się wręcz powiedzieć: sprężyste. Kiedy pracujemy na odpowiednio dobranych sprężynach mamy do czynienia z czymś co nazwałabym miękką siłą.
Zadaniem sprężyny jest cię wydłużyć, wysmuklić, rozciągnąć, ale jednocześnie wzmocnić. Ciężary na siłowni tego nie potrafią. Nie dadzą ci też feedbacku, nie komunikują tego, co robisz. A sprężyny tak. Reagują bardzo wrażliwie na każdy twój ruch – dzięki nim widać, czy pracujesz płynnie, czy masz kontrolę (nad nimi i nad swoim ciałem), widać, czy pracujesz z właściwych mięśni i czy masz technikę. Tak, sprężyny naprawdę wiele mówią (a przynajmniej dobry nauczyciel pilatesu to widzi).
Dlaczego nie mogą być zbyt mocne?
Bo wtedy pilates zamieni się w siłownię, a trening walkę z ciężarem. Na pilatesie pracę zaczynamy z mięśni głębokich. Staramy się wzmacniać mięśnie, które zwykle nie pracują, a „odpuścić” trochę tym, które są przeciążone. Jeśli będziemy się siłować ze spreżyną, wtedy taka zrównoważona praca nie będzie możliwa.
A co jeśli sprężyna będzie zbyt lekka?
Nie poczujemy odpowiedniego oporu, nie włożymy prawie w ogóle wysiłku w ruch, a zatem szansę na trening siłowy też spadną. Przy lekkiej sprężynie bardziej mamy do czynienia bardziej z typowym treningiem mobility niż siłowym. Ale też trudniej będzie zrobić sobie krzywdę😊.
Dlatego właśnie profesjonalne studia pilatesu klasycznego starannie dobierają marki producentów sprzętu. Najczęściej są to firmy, które latami wypracowały sposoby, by jak najwierniej odzwierciedlić pracę, którą zapoczątkował Joseph Pilates. Nie mogą to być sprężyny sprowadzane od firmy z Chin czy produkowane przez kogoś, kto nie zna założeń metody. Muszą dawać ci siłę, ale jednocześnie być miękkie w pracy. Klasyczne sprężyny są jedyne w swoim rodzaju. Jeżeli ćwiczysz na zajęciach, na których jest 10 reformerów na sali, możesz się bardzo zdziwić przychodząć do studia pilatesu klasycznego. Odkryjesz zupełnie nowy wymiar pracy sprężyn i nowy wymiar pilatesu.


